Kriegspiel

Nauki, techniki, społeczeństwa

Category Archives: raporty z sesji

Oczy kociaka

Wrzesień 1940 roku. Bitwa o Anglię powoli dogasa. Wyczerpana po poprzednich porażkach Luftwaffe przechodzi na system nalotów nocnych. RAF rozpoczyna program rozwoju myśliwców nocnych, który ostatecznie doprowadzi do powstania współczesnej awioniki.  Tymczasem, w 1940 roku, jedynym środkiem rozpoznania, który ma do dyspozycji pilot są „kocie oczy”.

Zapraszam do lektury krótkiej relacji z rozgrywki w planszówkę Nightfighter. W księżycową, jasną noc: samotny Hurricane z 17. dyonu kontra trzy He-111H z KG 100. Read more of this post

I tylko zimy żal

Konwój PQ-17 jest gotów do wyjścia w morze. Ostatnie resztki wypłaty trafiły do kieszeni nielicznych islandzkich ślicznotek. Zapasy amunicji, rumu, bandaży i odzieży zostały zabunkrowane bez problemu. Jak zwykle najwięcej kłopotów sprawiło zabranie na pokład zapasu całunów pogrzebowych dla kapelana. Dobra pogoda nie wróżyła niczego dobrego. Dla Jolly Jack Tara nie ma nigdy dobrej pogody. Sto lat temu jego kumple zdychali na pokładach wielorybników. A teraz czekają na nich równie niegościnne pokłady tankowców. I tylko Morze Arktyczne wygląda tak samo. Białe, zimne i okrutne dla wszystkich, którzy na nim pływali i w nim utonęli.

Zapraszam do lektury drugiej części relacji z biegu konwoju PQ-17. Tym razem zostawiamy zaciszne fotele sztabu przy Fleet Street i lądujemy w samym środku wiecznie białych kłopotów. Koniec planowania, kotwica w górę! Read more of this post

Niespodziewany koniec lata

Arktyczne bitwy konwojowe zapisały się w historii wojen morskich. Trudna nawigacja czy zmienna pogoda były niczym w porównaniu z uporem obu stron. Jedną z największych bitew w kampanii arktycznej był bieg konwoju PQ-17 na trasie Reykjavik-Archangielsk. Do portu przeznaczenia dotarło jedynie jedenaście spośród trzydziestu czterech jednostek, które wypłynęły z Reykjaviku

Scenariusz PQ-17 to ukoronowanie moich dotychczasowych zmagań z planszówką o tym samym tytule. Po konwojach PQ-6 i PQ-16 przyszła pora na niedźwiedzie mięso – rozgrywkę, w której obie strony dysponują pełnią swoich atutów. Niemcy – nareszcie mają względną swobodę w wykorzystaniu Tirpitza i potężne lotnictwo. Alianci – większy udział jednostek amerykańskich i rosyjskich. Niezależnie od wyniku, będzie to fascynująca przygoda.

Ze względu na długość tekstu i komentarze mechaniczne, sprawozdanie podzieliłem na dwie części. W pierwszej omówię sytuację wyjściową obu stron i podstawy mechaniki rozgrywki. W drugiej opiszę przebieg działań w trakcie partii i wskażę ewentualne błędy obu stron.

Read more of this post

Śluzy świata cudów stoją otworem

Po ocaleniu Ziemi, konieczność dalszej eksploatacji Układu Słonecznego stała się oczywista. Tym razem, do rywalizacji przystąpiły agencje kosmiczne ONZ i Japonii. Tym razem, zamiast przetrwania ludzkości, celem był zysk. I tym razem coś poszło nie tak jak trzeba. Prosta misja eksploracyjna, powtarzająca schemat Pathfindera czy Mars Polar Lander zakończyła się w zupełnie nieprzewidywalny sposób. Nawet próby założenia bazy na księżycu nie były takie łatwe jak zakładały plany.

Zapraszam do lektury krótkiego podsumowania partii w High Frontier, rozegranej z Zuharem kilka dni temu. Zu-har prowadził JSA, mi przypadła UNSA. Graliśmy najprostszy wariant (bez chłodzenia, bez reaktorów, bez problemów z promieniowaniem), partia, wraz z tłumaczeniem zasad, zajęła nam jakieś trzy godziny. Read more of this post

Zabłąkany Hermes

28 października 1937 roku Karl Reinmuth z obserwatorium astronomicznego w Heidelbergu zaobserwował nieznaną wcześniej planetoidę. Pomimo braku dokładnej identyfikacji otrzymała ona nazwę Hermes (1937 UB) W kilka dni później obiekt zniknął z obszaru widzenia astronomów.

15 października 2003 roku Brian A. Skiff z LONEOS wyliczył, że w 1942 roku planetoida ta minęła Ziemię zaledwie w odległości równej 1,7 odległości Ziemia-Księżyc, niezauważona przez astronomów. W listopadzie tego samego roku odkryto, że Hermes 69230 to planetoida podwójna, czyli układ dwóch mas krążących dookoła wspólnego środka ciężkości.

W 2011 roku odkryto, że ekscentryczna orbita planetoidy może znajdować się na kursie kolizyjnym z Ziemią. Ze względu na rozmiar planetoidy i wysokie prawdopodobieństwo zderzenia, otrzymała ona 2,5  punktu w skali Torino. Ze względu na problemy polityczne i zaangażowanie w misje marsjańskie, NASA i ChNSA nie przygotowały specjalnych programów związanych z 69230 Hermes. Jedynie ESA wykazała zainteresowanie obiektem, rozpoczynając program badawczy.

W 2012 roku szczegółowe obserwacje ESA wykazały, że zderzenie Hermesa z Ziemią jest niemal pewne. Jeśli szybkość zmian orbity utrzyma się, zderzenie nastąpi w 2031 roku. Zagrożenie w skali Torino wzrosło do 8,5 punktu.

Read more of this post

Poważna operacja floty

W maju 1942 roku bitwa o Arktykę wkroczyła w decydującą fazę. Każdy transport, który dotarł do portów radzieckich oznaczał kolejną klęskę Wehrmachtu na froncie wschodnim.

W trakcie dnia polarnego załogi statków nie miały szans na sen, jedzenie ani strach. Powtarzające się przez całą dobę naloty Luftwaffe, nieustające zagrożenie ze strony okrętów podwodnych i widmo Tirpitza tkwiącego wciąż w fiordach Norwegii sprawiały, że służba konwojowa stała się gorsza niż kiedykolwiek.

A gdziekolwiek płynęła czerwona bandera, tam podążały za nią zimno i strach. Przeciwko nim marynarze z konwoju PQ-16 mogli postawić kunszt żeglarski, trochę czarnego humoru i odwieczną kwartę grogu.

Read more of this post

Ciemnoniebieski świt

W styczniu 1942 roku Tirpitz został przesunięty do Norwegii. Admiralicja brytyjska, ostrzeżona o dyslokacji pancernika przez wywiad, odłożyła wyjście konwoju PQ-9 do czasu uzyskania dokładniejszych danych.

Pod koniec stycznia, rozpoznawcze Mosquito sfotografowały Tirpitza kotwiczącego w Trondheim.

Ponieważ dalsza zwłoka w konwojach byłaby niestosowna politycznie, konwoje PQ 9 i PQ 10 miały płynąć połączone. Daleką osłonę miała zapewnić Home Fleet i krążowniki patrolu północnego.

3 marca połączone konwoje PQ 9/10 wyruszyły w stronę przeznaczenia.

25 kwietnia 2010, Strategos i ja podążyliśmy ich śladem. Read more of this post

Cienka, niebieska linia

13 sierpnia 1940 roku rozpoczęła się niemiecka operacja „Adlersangriff”. Celem operacji było zdobycie przewagi powietrznej, niezbędnej do desantu morskiego na wyspy brytyjskie.

Luftwaffe, tryumfująca w Hiszpanii, Polsce i Francji spodziewała się kolejnego łatwego sukcesu. Zgodnie z przewidywaniami Luftwafffe, rozbicie RAFu miało zająć nie więcej niż cztery tygodnie. Na drodze niemieckich pilotów stanęła „cienka, niebieska linia” – dwadzieścia pięć eskadr myśliwskich RAF broniących celów w południowej i wschodniej Anglii. Read more of this post

PQ 6

Betty Grable6 grudnia 1941, na pokładzie SS Empire Mavis

Dzisiaj przyszły paczki z CK. W środku było od groma zimowej odzieży, dostaliśmy też dżem i kakao. To potwierdziło nasze najgorsze przeczucia – żarcie i szetlandy oznaczają, że mamy przekichane. Jeśli będę miał fuksa, spędzę święta w Murmańsku. Jeśli nie – rodzina będzie miała za co kupić prezenty. Trup z handlowej jest wart więcej niż żywy.

Pośród pisemek chrześcijańskich jakaś litościwa dusza zakamuflowała kilka ulotek sklepu z damską bielizną. Po kilku dniach na Północy zacząłem wątpić w istnienie Tego Co U Góry. Mówią, że na wojnie nie ma ateistów. Read more of this post

All Tomorrow’s Parties

Reagan WilsonZaduch. Ani wentylacja, ani otwarte bulaje nie były w stanie wygrać z potem, olejem i smarami. Dniem i nocą USS Oriskany tkwił w pułapce południowego monsunu. Od lipca sześćdziesiątego siódmego  wszyscy zdążyli nauczyć się ospałości. To co na Atlantyku byłoby uznane za lenistwo, tutaj –w zatoce Tonkijskiej – było oznaką doświadczenia. Read more of this post