Tagged with nauka

Zmiana kursu

Przepraszam za dłuższe milczenie. Przyczyną były inne prace publicystyczne i otwarcie przewodu doktorskiego. Ponieważ moje zainteresowania nieco ewoluowały (w stronę edukacji i praktycznego zastosowania gier), Kriegspiel nieco zmienia kurs. Będzie trochę więcej tekstów o edukacji a trochę mniej raportów z sesji. Erpegi i planszówki nie znikną z łamów bloga, ale na razie muszę od nich odpocząć.

Portal Krytyka Politycznej nie jest ostatecznie zainteresowany tekstami na temat edukacji (w szczególności przyrodniczej), więc teksty pójdą na bloga. Teksty są pisane z punktu widzenia praktykującego techno-/socjal-demokraty, więc czujcie się ostrzeżeni. Chciałbym pisać o fajnych źródłach informacji na temat edukacji i dobrych praktykach. Czytaj dalej

Otagowane , , , ,

Trzecią nóżkę bardziej

W każdej dziedzinie jest tak, że stopień dostrzeganych komplikacji zależy od stopnia zaangażowania. Z punktu widzenia człowieka niezajmującego się naukami technicznymi podział na teorię i praktykę może wydawać się naturalny. Z punktu widzenia naukowca (gdzieś pomiędzy laboratorium a wdrożeniem) sprawa jest dużo bardziej złożona. To co wygląda na sensowne pomysły, przekute na szczegóły zaczyna pokazywać pewne braki.

Pomiędzy laboratorium a fabryką leżą badania wdrożeniowe, dość często pomijane w dyskusjach na temat nauki. Tymczasem w naukach przyrodnicznych, prace wdrożeniowe mogą stymulować rozwój teorii równie skutecznie co prace laboratoryjne. Problemy, które łatwo przeoczyć w probówce stają się widoczne w dużych zbiornikach reaktorów chemicznych.

W poniższym wpisie skoncentruję się na relacjach pomiędzy teorią, praktyką a wdrożeniem, w szczególności w zakresie nauki o polimerach. Czytaj dalej

Otagowane , ,

Śluzy świata cudów stoją otworem

Po ocaleniu Ziemi, konieczność dalszej eksploatacji Układu Słonecznego stała się oczywista. Tym razem, do rywalizacji przystąpiły agencje kosmiczne ONZ i Japonii. Tym razem, zamiast przetrwania ludzkości, celem był zysk. I tym razem coś poszło nie tak jak trzeba. Prosta misja eksploracyjna, powtarzająca schemat Pathfindera czy Mars Polar Lander zakończyła się w zupełnie nieprzewidywalny sposób. Nawet próby założenia bazy na księżycu nie były takie łatwe jak zakładały plany.

Zapraszam do lektury krótkiego podsumowania partii w High Frontier, rozegranej z Zuharem kilka dni temu. Zu-har prowadził JSA, mi przypadła UNSA. Graliśmy najprostszy wariant (bez chłodzenia, bez reaktorów, bez problemów z promieniowaniem), partia, wraz z tłumaczeniem zasad, zajęła nam jakieś trzy godziny. Czytaj dalej

Otagowane , , , ,
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 112 other followers