Cześć!
Nazywam się Marcin Zaród, z wykształcenia i z zawodu jestem fizykiem.Być może znasz mnie pod pseudonimem “Ezechiel”. Urodziłem się w Gdyni, obecnie przebywam na zesłaniu w Łodzi. Jestem żonaty, mam kota i noszę okulary.
Oprócz gier i historii, lubię turystykę górską i sporadycznie żeglarstwo.
Zanim wsiąkłem w planszówki, dość intensywnie grywałem w gry fabularne. Obecnie planszówki (szczególnie wojenne i ekonomiczne) interesują mnie zdecydowanie bardziej.
Oprócz literatury historycznej i zawodowej, czytam fantastykę (najchętniej SF z lat 50 / 80) i reportaże (Jacek Hugo-Bader, Jürgen Throwald, Małgorzata Szejnert). Tutaj znajdziesz mojego bloga poświęconego turystyce, fantastyce i innym rzeczom nie związanym z tematyką Kriegspielen.
Przez pewien okres w moim życiu współpracowałem w portalem fantastycznym Poltergeist, pisząc teksty erpegowe oraz recenzje gier i książek. Tutaj znajdziesz listę moich tekstów.
W razie pytań lub wątpliwości – pisz na adres 36ggz[naczelne z bananem]wp.pl, w temacie wpisując Kriegspielen.
Pozdrawiam
M.Z.
g
Witam,
chciałabym zapytać, skąd się wzięła nazwa Twojego bloga. Czy chodzi o odmianę gry w szachy (Kriegspiel), czy o gry wojenne (Kriegsspiel)?
Pozdrawiam ciepło,
Marzena Żylińska
Powstała w wyniku połączenia obu etymologii z moją słabą znajomością niemieckiego. Najbliżej mi do wyjaśnienia szachowego, ale to późniejsza refleksja.
M.Z.