Prawda jest dziwniejsza od fikcji, bo fikcja musi być prawdopodobna.
Mark Twain
Jednym z moich ulubionych mitów erpegowych jest teza o tym, że erpegi rozwijają wyobraźnię. Im dłużej gram i czytam scenariusze, tym mniej widzę w nich oryginalnych wątków lub choćby smaczków.
Jednym z przejawów braku wyobraźni są nieustające kłótnie o realizm. Prawdziwy erpegowiec, niczym młody tryk, musi ustawicznie ścierać swoje ego z innymi. Klasycznym polem bitwy są dyskusje na temat militariów. Bo każdy „prawdziwy erpegowiec” potrafi w środku nocy, z pamięci podać ewolucję głowni w mieczach etruskich (włącznie z kompletem datowań C-14). A nuż w okolicy tej nocy przechodzi samica… Czytaj dalej

