Posted in Lipiec 2011

Gdzie przykazań brak dziesięciu

Z okazji urlopu proponuję odrobinę klasycznej poezji hedonistyczno-nostalgicznej, wykorzystując jednocześnie ostatnie chwile nieobecności Żony. Czytaj dalej

Otagowane ,

Mamuty cyfrowe

Jak mówi moja Żona, nie można mieć znowu szesnastu lat. Jak mówi mój wewnętrzny kulturoznawca, spora część kultury jest poświęcona próbom podważenia tego stwierdzenia. Pewien poziom fascynacji, zaangażowania w cokolwiek (rozrywkę, działalność społeczną czy twórczość) prędzej czy później odrobinę przygasa. Z drugiej strony gry komputerowe, jak każda branża, ewoluują w nie zawsze pożądanym kierunku. Być może więc część mojej nostalgii ma całkiem racjonalne podstawy.

Z jednej strony mamy więc zmiany biologiczne (koktajl hormonalny szesnastolatka jest inny niż trzydziestolatka), z drugiej wpływ doświadczenia (z wiekiem coraz trudniej o nowości). Oczywiście różne środowiska i uwarunkowania osobiste różnicują tempo, ale ogólny trend jest w miarę podobny – im człowiek starszy tym bodźce słabiej działają. Traf chciał, że gdy wychodziły pierwsze dwie części gry Thief, miałem właśnie naście lat (odpowiednio 1998 i 2000 rok).

A pewnych nastoletnich fascynacji nie zapomina się do końca życia [1]. Czytaj dalej

Otagowane , ,

Avangarda 007 – wrażenia

Odrobinkę dłuższy weekend spędziłem na Avangardzie, czyli na warszawskim spotkaniu miłośników fantastyki i okolic. W tym wpisie chciałbym podsumować moje wrażenia związane z konwentem i moje uwagi co do organizacji całej imprezy. Oprócz relacji, przygotowałem też dla Was możliwość ściągnięcia materiałów związanych z moimi prelekcjami.

Zanim zacznę, podkreślę jeszcze raz, że jestem wdzięczny całej ekipie za zorganizowanie konwentu. A007, pomimo swoich wad i pewnej dezynwoltury, stała na przyzwoitym poziomie. Wystarczającym, abym nie żałował wyjazdu. Czytaj dalej

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 112 other followers